Uporządkowane wspomnienia

Trudno wyobrazić sobie wakacje, wspólny weekendowy wypad ze znajomymi czy rodzinną imprezę bez choćby próby ich uwiecznienia. Czasem staramy się nakręcić film, najczęściej komórką, bo ją zwykle mamy przy sobie, ale zdecydowanie częściej robimy zdjęcia, a właściwie setki zdjęć. Potem, niestety, przychodzi się nam zmierzyć z ich obróbką, katalogowaniem i selekcją. I tu pojawia się pewien problem, bo jak wybrać ten najlepszy program do przeglądania, porządkowania i edycji zdjęć? Oto kilka naszych propozycji.

GIMP to popularna, darmowa aplikacja, która łączy w sobie cechy programu do zaawansowanej obróbki fotografii cyfrowej i narzędzi do tworzenia prostych grafik wykorzystywanych przede wszystkim do Internetu. Podobnie jak wiodący na rynku Photoshop, GIMP posiada wiele ważnych funkcji – pędzel, gumka, ołówek, skalowanie, rozmazywanie to tylko niektóre z nich.

Umiejętne wykorzystanie tych możliwości pomoże każdemu stworzyć wyjątkowe obrazy. Oczywiście, program ma swoje wady. Główną, wskazywaną przez wielu użytkowników, jest specyficzny interfejs podzielony na trzy równorzędne okna (warstw, narzędzi i obrazu). Niewielu z nich potrafi jednak jednocześnie dostrzec, że taki właśnie układ pozwala dowolnie ustawić wszystkie niezbędne elementy pliku.

Warto także podkreślić, że jak na bezpłatny program, GIMP oferuje na prawdę sporo możliwości nie tylko przydatnych w obróbce cyfrowej, ale także w tworzeniu samej grafiki, co biorąc pod uwagę ceny rynkowe profesjonalnych programów jest sporą zaletą.

Kolejną naszą propozycją jest program ACDSee Photo Editor. Jak już sama nazwa wskazuje to aplikacja stworzona specjalnie dla miłośników fotografowania po to, by przeglądanie i edycja zdjęć były lekkie, łatwe i przyjemne. Dzięki niej szybko i sprawnie posegregujemy nasze pliki, oczywiście po ich wcześniejszych modyfikacjach. Program ten oferuje całkiem sporo ciekawych filtrów i dodatkowych narzędzi, dzięki którym nasze fotografie z pewnością zmienią się nie do poznania.

Warto zwrócić uwagę na funkcję Photo Editor’s Vignette, która umożliwia sprawne tworzenie zdjęć portretowych wykorzystywanych do drzew genealogicznych. Ciekawe rozwiązanie daje nam także tzw. bluescreen umożliwiający płynne przejście tła w jednolitym kolorze w dowolnie wybrane zdjęcie. Obok tych dwóch narzędzi mamy do wykorzystania jeszcze szereg dodatków: wyostrzanie, ustawianie balansów i kontrastów, kadrowanie, redukcję „efektu czerwonych oczu” i wiele innych możliwości.

Aplikacja ma jednak jedną, dość istotną wadę. Jest nią brak, jak do tej pory, wersji polskojęzycznej, ale mamy nadzieję, że prawdziwi amatorzy fotografii bez trudu poradzą sobie z tym problemem.